Nie to nie żart, kupka noworodka jest dość interesującą sprawą, ponieważ może w porę ostrzec rodziców przed zbliżającą się chorobą lub odpowiedzieć na pytanie, co dolega dziecku. Noworodek wszystko manifestuje płaczem, a żeby prawidłowo stwierdzić, jaki jest z tym płaczem związany problem, często trzeba wykonać badania. Kupka natomiast jest jednym z pierwszych źródeł cennej informacji – wystarczy zajrzeć do pieluszki.
Smółka
Jest to pierwszy stolec dziecka, oddawany niedługo po porodzie, najczęściej jeszcze w szpitalu, stąd niektórym rodzicom może umknąć. Jest to kleista, ciemnozielona lub czarna maź, która najczęściej uporczywie nie daje się zmyć z ciała. Jedynie nacieranie pupy noworodka oliwką może przynieść w tej materii jakiś rezultat. Smółka nie ma zapachu i może być wydalana nawet przez kilka dni. Jeśli rodzice zauważą, że dziecko nie zrobiło smółki, a jest nerwowe, płaczliwe i ma napięty brzuszek powinni zgłosić się do lekarza, bowiem może to oznaczać niedrożności jelit. Na tę kupkę składają się różne substancje odkładające się w układzie pokarmowym dziecka jeszcze w czasie ciąży – m.in. złuszczone komórki nabłonka, płyn owodniowy, maź płodowa i enzymy trawienne.
Prawidłowy stolec dziecka
Kupka malucha karmionego piersią ma konsystencję gęstej śmietany, czasem zawiera grudki niestrawionych białek lub tłuszczów. Może być w całej gamie żółtopomarańczowych kolorów i ma kwaśny zapach. Pod wpływem powietrza może lekko zmienić kolor na seledynowy lub zielony. Stolce noworodków są raczej rzadkie, czasem lekko płynne. Im mniejsze dziecko tym częściej trzeba pieluszkę zmienić, bo wypróżnia się po każdym karmieniu, takich incydentów może być nawet 10 dziennie. Starsze dzieci robią kupki rzadziej. Jeśli matka karmi mlekiem modyfikowanym, a nie piersią, stolce mogą być twardsze i bardziej zwarte w kolorze jasnobrązowym, jasnożółtym lub zielonkawym, jeśli mleko ma dużą zawartość żelaza. Rzadziej dochodzi także do wypróżniania, co czasem może skutkować zaparciem.
Sygnał choroby
Sygnałem choroby może być nagła zmiana częstość oddawanych stolców oraz ich wygląd. Jeśli noworodek w porównaniu z poprzednimi tygodniami wypróżnia się znacznie częściej lub rzadziej, jest płaczliwy, nerwowy i ma napięty brzuszek lub ospały należy udać się do lekarza. Przy rzadkich i częstych kupkach nie wolno zapomnieć o nawadnianiu organizmu dziecka. Kupki z dużą zawartością śluzu mogą świadczyć o stanie zapalnym w jelitach. Biały kolor wskazuje na problem z drogami żółciowymi lub wątrobą, czerwone pasemka mogą oznaczać krwawienie z niewielkiego urazu, kolor czarny lub ciemnozielony wskazuje na krew w stolcu. Ostatni objaw jest bardzo niepokojący, bo może być związany z chorobą jelit. W każdym przypadku należy jednak skonsultować się z lekarzem, ale nie przerywać karmienia piersią, czy karmienia w ogóle.
Koniec mlecznej diety
Wraz z rozwojem niemowlęcia kończy się wyłącznie mleczna dieta, a posiłki zaczynają być urozmaicane innymi produktami. Wówczas kupki stają się bardziej gęste o konsystencji plasteliny. W zależności od tego, jaki procent dziecięcych posiłków stanowi normalna dieta, kupki będą powoli przypominać wyglądem stolce dorosłego człowieka. Ich kolor w dużej mierze zależy od rodzaju zjedzonego pożywienia, ale najczęściej jest brązowy. Dziecko zaczyna teraz wypróżniać się do trzech razy dziennie, ale o zaparciu świadczą kupki rzadsze niż co trzy dni. Nadal należy je obserwować, w razie gdyby pojawiła się alergia pokarmowa. W przypadku zaparcia dobrze skonsultować się z pediatrą.
| « poprzednia | następna » |
|---|







