Pierwsze kilka godzin po porodzie jest jednym z najistotniejszych momentów w rozwoju każdego dziecka. W tym czasie ludzki układ nerwowy jest szczególne narażony na szkodliwe działanie zewnętrznych bodźców, takich jak zimno, światło czy hałas. Jedną z prostych metod ułatwiających adaptację noworodka jest wczesny, bliski kontakt skóra-do-skóry z matką.
Dla prawidłowego rozwoju dziecka mają szczególne znaczenie trzy elementy: ciepło matki, jej dotyk i pokarm. Kontakt skóra-do-skóry, który jest zaspokojeniem tych wszystkich potrzeb, polega na ułożeniu dziecka zaraz po porodzie naturalnym na chwilę na nagim brzuchu matki. Po 5–10 minutach noworodek zostaje zabrany na badania, po których znów zostaje ułożony matce na brzuchu w czasie IV etapu porodu na ponad godzinę. Jest to tak zwana grupa bliskiego kontaktu.
Kontakt zaraz po porodzie daje matce poczucie dobrze wykonanego zadania, a dziecku poczucie bezpieczeństwa. Ma korzystny wpływ na przystosowanie noworodka do życia pozamacicznego, m.in. na lepszą równowagę rytmów snu i czuwania oraz prawidłowe napięcie mięśniowe. Dzieci, które zaraz po porodzie przebywały z matką miały wyższą temperaturę ciała, wyższe stężenie glukozy we krwi, mniej płakały, obserwowano u nich mniejszą reakcję na ból. Szybciej też osiągały właściwą termoregulację, adaptację układu oddechowego, rzadziej pojawiały się u nich bezdechy, szybciej też przybierały na wadze. Ponadto taki kontakt przyczynia się do prawidłowego zasiedlenia skóry, jamy nosowej i przewodu pokarmowego florą bakteryjną matki, czyli naturalną dla dziecka, bo pochodzącą ze środowiska domowego. Wydłuża także czas wyłącznego karmienia dziecka piersią średnio o pół miesiąca, a odstawienie dziecka od piersi opóźnia o półtora. W tym przypadku najlepiej go skojarzyć z pierwszym karmieniem, kiedy maluszek leżący na ciele matki podejmie spontanicznie ssanie.
Kontakt skóra-do-skóry staje się szczególnie ważny w momencie, gdy okazuje się, że noworodek jest chory lub ma zaburzenia w rozwoju. Im wcześniejszy jest bezpośredni kontakt matki z dzieckiem, tym mocniejsza i trwalsza relacja wytwarza się między nimi. Negatywna diagnoza lekarska może zakłócić tworzenie się więzi, wówczas wczesny kontakt jest punktem odniesienia podczas budowania zdrowych relacji. Rodzice, którzy zostali poinformowani o zaburzeniach zdrowia swojego nowonarodzonego dziecka mówią, że chcieliby mieć (lub cieszą się, że mieli) bliski kontakt z dzieckiem bezpośrednio po porodzie. Stanowi on naturalne przedłużenie życia wewnątrzmacicznego, a nieskażona diagnozą lekarską więź, jaka wytwarza się między dzieckiem a matką, ma szansę rozwinąć się pomimo wszystko i w pewnych sytuacjach zapobiega odrzuceniu. Dzieje się tak poprzez psychologiczny mechanizm, który łączy trudy porodu z bezbronną i rozczulającą osobą noworodka. Każda matka zapomina o bólu, gdy zobaczy swoje małe dziecko i cieszy się, kiedy tylko może je dotknąć po raz pierwszy – a w tym przypadku im wcześniej, tym lepiej.
Ale oczywiście nie należy traktować teorii bliskiego kontaktu bardzo rygorystyczne. Nie oznacza to, że matki, które zostają rozłączone z dziećmi z powodu komplikacji położniczych, lub matki adopcyjne, nie mogą wykształcić równie silnej więzi z potomkiem. Wszystko zależy od nastawienia rodziny na przyjęcie noworodka. Kontakt skóra-do-skóry wspiera relację wewnątrzrodzinną, przyczynia się do akceptacji dziecka i karmienia piersią, ale nie zastąpi miłości, jaką rodzice obdarzą dziecko i nie sprawi, że ta miłość się pojawi.
| « poprzednia | następna » |
|---|







